Sylwia Kalinowska urodziła się i mieszka w Janowie Podlaskim, w sąsiedztwie słynnej na całym świecie stadniny koni arabskich. Nic dziwnego, że to właśnie koń był wizytówką pracowni malarskiej młodej artystki – najczęstszym motywem jej nastrojowych pasteli które powstawały w pierwszych latach jej twórczości.
Z upływem lat prace artystki zmieniały się, lubiła tworzyć cykle tematyczne. Wyróżniają się pośród nich serie aktów kobiecych. Mocno nasycone intymnością, lecz dzięki grze niedopowiedzeń dalekie od wulgarności, emanują ciepłem i liryzmem. W roku 2005 odbyła się wystawa autorska „Akt w kwadracie” w Gallery Onpgemerkte Schatten w Enkhuizen.
Częstym tematem prac Sylwii jest też przyroda. Unikalny w malarstwie polskim cykl monstrualnych ważek, oddanych z fotograficzną wręcz precyzją oraz bliskie impresjonizmowi łąki okolic Parku Krajobrazowego Podlaski Przełom Bugu to tylko niektóre z nich. Obok, dla kontrastu, jakże odmienne symboliczne czarno-białe grafiki. Obecnie wyłącznym tematem prac artystki są dzikie nadbużańskie łąki, symboliczne grafiki i postacie kobiet malowane na starych deskach, które pochodzą z kresowych chat. Ten ostatni temat jest dość nowym i oryginalnym pomysłem. Polega on na połączeniu naturalnego piękna starego drewna ,na które przez lata oddziaływała przyroda z pięknem kobiecej urody. Ten temat gości bardzo często w pracowni artystki i powoli staje się jej wizytówką.
Sylwia Kalinowska ma na koncie kilka wystaw zbiorowych oraz indywidualnych. Debiutancką, zatytułowaną „Pasje polskie”, zorganizowała w restauracji Kuźnia Królewska w Wilanowie warszawska galeria „Na pięterku”. Kolejne indywidualne prezentacje, w Siemiatyczach i Terespolu nad Bugiem, zaskoczyły publiczność szerokim wachlarzem ulubionych motywów Sylwii oraz różnorodnością stosowanych przez nią technik plastycznych: od pastelu, przez olej, aż po grafikę. Przez następnych kilka lat zajmowała się malarstwem i odbyła kilka podróży artystycznych. Były to międzynarodowe plenery malarskie jak i liczne wystawy m.in. Rainbird Fine Art Gallery – Londyn, Go Gallery – Amsterdam.
Choć sztuką pasjonuje się od dziecka, od dwudziestego czwartego roku życia jej życiowa pasja zamieniła się w wymarzone zajęcie i od tego momentu zajęła się tylko i wyłącznie malarstwem. Poszerza wciąż swoją wiedzę o prywatne konsultacje u wykładowców uczelni artystycznych Szczęśliwe połączenie talentu z olbrzymią pracowitością daje gwarancję, że rosnące zainteresowanie twórczością Sylwii Kalinowskiej nie wynika z chwilowej mody, lecz jest następstwem przemyślanej i konsekwentnie realizowanej drogi artystycznej nadbużańskiej malarki.